gdybym wiedział

a gdybym wiedział co będzie jutro

umiałbym dobrze przeżyć co dziś?

czy bym próbował zadać gwałt skutkom

by po swojemu do przodu iść?

 

i gdybym wiedział, że me wysiłki

w sumie daremne kompletnie są

czy by cieszyły mnie ich wyniki

czy bym próbował wywołać błąd?