jak wiadomo to z historii
zwykła sprawa, żaden cud
tam gdzie żyją ludzie
musi być i brud
trochę łajna, ździebko błotka
tutaj słomka, tam papierek
stare auto, zbite lustro
przestarzały komputerek
może więc powszechna moda
na publiczne brudów pranie
dowodzi, że społeczeństwo
się rozwija niesłychanie?