mój alfabet – h

cha cha, chi chi, hejza, hola

byśmy nigdy nie poznali

owce, bace i juhasi

nie chodzili by po hali

 

haków by nie można zbierać

ani chrupkich chrupać chrupków

i proch w Chinach by nie powstał

nie kwitł hiacynt we ogródku

 

Hamlet z czaszką by nie gadał

Kordian był na zawsze sam

wodór nie miałby symbolu

źle bez ha by było nam