mój alfabet (aneks) – x

ach literko tajemnicza

muzo szpiegów i kucharzy

pani od matematyki

i z łaski bożej piłkarzy

 

chowasz pod sekretu płaszczem

imion milion, tyleż nazwisk

mieszasz co ma być zmieszane

nad uczniami wciąż się pastwisz

 

tworzysz kiksy, lubisz wiksy

jesteś sexy, znasz dwie beksy

pijasz Metaxowe drinki

jadasz z bakaliami keksy

 

książki, księżyc, bokserki

zawdzięczamy właśnie ci

ja cię proszę – nic nie zmieniaj

zostań z nami po kres dni