co raz słyszę, co dzień prawie
jak ten lub ów deklaruje
że jest silny i odważny
że gdy trzeba to lutuje
a to gdzieś pod budką z piwem
albo na zakupach, w sklepie
jeden mówi do drugiego
że jak trzeba to oklepie
i są dumni obaj, albo
ilu by tam ich nie było
lecz wam powiem, że tym gościom
coś się chyba pokręciło
bo kiedy kocim zwyczajem
na opis zawodów pacze
widzę, że całkiem inaczej
funkcjonują lutowacze
nie okładają pięściami
ale spajają metale
co podobno (tak słyszałem)
nie jest takie łatwe wcale
trzeba czyścić, trawić, bielić
elementy dopasować
i lut dobrać i narzędzia
i się nieźle nagłówkować
więc nie wierzcie deklaracjom
których liczba wciąż się mnoży
że „jak trzeba – przylutuję”
bo to mówią amatorzy