kiedyś mnie zaczepił baca:
jestem jo ci cłek porywcy
sakramencko mnie panocku
drażnio wsyscy wydobywcy
człek porywczy plus ciupaga?!?!
(rzecz się działa koło Żywca)
a jeżeli ten człek myśli
że ja jestem wydobywca?
szczęście moje było wielkie
gdy po chwili baca stwierdził
że nie widzi kzepy we mnie
i już dłużej się nie sierdził
jeszcze tylko ponarzekał
na te dziury co po piasku
i pożegnał się i poszedł
do swych owiec, do szałasku