była piękna polska jesień
kiedy przyszło mi do głowy
że niegłupio mieć by było
zawód równie kolorowy
jak żółknące trawy, liście
(póki jeszcze są na drzewie)
zapytałem znajomego
czy o takiej pracy nie wie
on po głowie się podrapał
przemył gardło kawy łykiem
i powiedział – powinieneś
chyba zostać brązownikiem
bo i gama jest podobna
(znaczy: zbliżone kolory)
i kunsztowne brązownika
jak jesieni są wytwory