nawet jeśli gdzieś na świecie
jest szczęśliwe takie miejsce
gdzie latarnik w samotności
dba aby statek po rejsie
znalazł drogę wprost do portu
i nie osiadł na mieliźnie
raczej nie liczcie na etat
bo się łatwiej mysz prześliźnie
tuż przed nosem i łapami
zgłodniałego bardzo kota
niż wam trafi się przypadkiem
atrakcyjna ta robota
konkurencja jest ogromna
w wyścigu do samotności
i nawet na rezerwowej
liście jest ze dwustu gości
nic, że sztormy, nic, że wilgoć
nic, że wokół nie ma ludzi
latarnia jak ćma przyciąga
takich co im się nie nudzi
swoje własne towarzystwo
w każdej jednej w roku dobie
szanse małe, lecz chcesz – próbuj
może ci się uda? kto wie?