instruktorów jest jak mrówek
i to żadna jest wiadomość,
potwierdzi ją każda jejmość
a także każdy jegomość
że są sportu instruktorzy
i higieny, i lotniczy,
nauki jazdy, odnowy,
ale mało który ćwiczy
owszem gada, zrób to-tamto,
popraw, znów źle, dosyć tego,
i raz jeszcze, od początku
koleżanko (lub kolego)
nic dziwnego, że chorobą
instruktorów zawodową,
bardzo często jest ból szyi,
skoro ciągle kręcą głową