kasjera sen najczarniejszy
i koszmar, który go zżera
jest taki, że nie zgadzają
mu się dokładnie zera
albo tych zer ma za dużo
albo przeciwnie – zbyt mało
i nie wie, czy tak jest na pewno
czy tylko mu się zdawało
i manko mu z superatą
w koszmarach pot wyciskają
i karzą z krzykiem się budzić
w ucieczce przed zer zbędnych zgrają
nie, nikt mnie nie zdoła namówić
pan starszy i dziecię szczere
za żadne na świecie pieniądze
nie będę psze Państwa kasjerem