o zmarnowaniu

zmarnowany nieco Marian

(czyli w nie najlepszym stanie)

wstał pięć minut po dziesiątej

lekkie raczej zjadł śniadanie

pożałował, że zmarnował

wieczór oraz zdrowia krztynę,

głowę umył pod prysznicem

i znów poszedł w koleinę