kulał się z trudem i na lewą nogę
z kulą u nogi szedł zgięty o kulach
jeszcze zanim nowy krok dobrze postawił
już się zwijał niczym piskorz jaki w bólach
kulą warunki mu były i bliscy
pogoda, podatki, niemądrzy posłowie,
źli nauczyciele i okoliczności
właściwie wszystko, oprócz myśli w głowie