znali się dotąd tylko z blogów
a tak gadali jak rodzina
co się lat dziesięć nie widziała:
Tani, Coachartur, Ewelina
i nim się sobą nacieszyli
już parę godzin mieli „z bani”
(czas płynął niczym potok):
Coachartur, Ewelina, Tani
tak pięknie spotkać się na żywo
bez pośrednictwa maszyn, piór…
ręczą – naprawdę warto było:
Ewelina, Tani, Coachartur
