trzysta dwadzieścia i jeszcze osiem
oraz dwanaście całych milionów
kroków był zrobił jeden po drugim
żeby się znaleźć na koniec w domu
potem myśl przyszła, niezbyt szalona
nie sekutnica i nie cholera
serce miał dobre, więc ją przygarnął
i wkrótce zaczął znowu, od zera