po kropli kropla spływa kolejna
w rynnie gromada kropel się zbiera
ciebie to cieszy, ciebie to martwi
do ciebie kropel szum nie dociera
a chmura plany po niebie snuje
grzejąc się w słońcu sprzedaje szarość
wszechimperialna pani depresji
wypłacze krople w końcu na starość