wśród zawodów są i takie
co uchodzą za bezpieczne
bo pod dachem uprawiane
i ogólnie raczej grzeczne
profesje nieurazowe
można nawet by powiedzieć
marzenie troskliwych matek
co namawiają by siedzieć
a nie biegać w opętaniu;
chciałbym rozwiać jednak mity
byście dzięki świadomości
uniknęli wczesnej stypy
w charakterze gospodarza
mam na myśli oczywiście
dowyjaśniem, bo być może
mylnie mnie zrozumieliście
tak, grafik komputerowy
zalicza się bez wątpienia
do zawodów z kategorii
ukrytego zagrożenia
pierwsze narażone oczy
od w monitor się gapienia
potem łokcie i nadgarstki
od ciągłego naprężenia
następnie kręgosłup, pupa
od kontaktu ze fotelem
dalej mam wymieniać? chcecie?
przykładów znam jeszcze wiele:
cały przewód pokarmowy
i wątroba i psychika
sądzę, że teraz wystarczy
że dość jasno to wynika
iż graficy mają zawód
rzec by można hardkorowy
choć pod dachem, chociaż grzeczny
ale jednak niezbyt zdrowy