śliniąc palec przerzucałem
kartę w grubym katalogu
w którym spisał dzielny skryba
wykaz zawodów narodu
nagle aż przetarłem oczy
pomyślałem – co jest? czary?
kto wymyślił taką nazwę
jak świecki krzewiciel wiary?
przeczytałem pilnie opis
(cóż czasem bywam uparty)
i złapałem o co chodzi
że to nie są wcale żarty
że się mieszczą w tej profesji
i kościelny i ministrant
(znaczy taki zawodowy)
ale już nie organista
katecheta – jak najbardziej
diakon tylko połowicznie…
***
nazwa dziwna, chociaż w sumie
wymyślona dość logicznie