retuszer poligraficzny

pan Gutenberg wieki temu

wziął i powymyślał czcionki

i to były poligrafii

niewinne całkiem początki 

jaki wydruk by nie wyszedł

to cieszyli się klienci

nawet bardzo, krótko mówiąc

czuli się jak wniebowzięci 

i nie wiedzieć (zażartuję)

komuż tak to przeszkadzało

że udoskonalać zaczął

coś co niezgorzej działało 

nawymyślał, tajemniczy,

folie różne, negatywy

żeby było szybciej, łatwiej

(chyba robię się zgryźliwy) 

lecz jak mówią, zasadniczo

plusy mają różne znaki

i na foliach, negatywach

czasem występują braki 

a retuszer pracowicie

braki te zatuszowuje,

to by było wszystko dzisiaj

kłaniam się w pas i dziękuję