strzałowy

słońce zaszło, potem wzeszło

przyszedł dzionek piękny, nowy

w sam raz na świeżą koncepcję

powołaniem mym: strzałowy

kryć nie będę, że decyzja

była słabo przemyślana

ładna nazwa, ot i tyle

(czasami wystarczy z rana)

przed oczami wizję miałem

znaną mi z telewizora

że na bieżni są sportowcy

czasem grupa całkiem spora

i podchodzi do nich z boku

z pistoletem pan na biało

strzela w górę, a sportowcy

co sił w nogach pędzą śmiało

się rozsiadłem we fotelu

by zadzwonić do kolegi

i podzielić się tą wizją

o strzałowym i że biegi

choć oglądać głównie lubię

nie stanowi to przeszkody

bym był panem, tym na biało

i prowadził bym zawody

lecz kolega bardzo szybko

wypunktował w wizji bzdury

wiem już dzisiaj, że strzałowy

to pod ziemią robi dziury

że górnikiem jest po prostu

i by mógł osiągnąć biel

po robocie zużyć musi

pod prysznicem cały żel