kalendarz

mam kalendarz pełen rzeczy

których robić nie chcę całkiem

uciążliwych obowiązków

wymuszanych auto-wałkiem

 

mam kalendarz z terminami

czemu by nie – sprawy duże,

z kategorii od lat wielu

zwanej „na emeryturze”

 

mam kalendarz tak dziurawy

jakby durszlak, albo sitko

wlewam w niego kompot życia

i przepływa, lecz nie wszystko