Olek

linearny aż do bólu

sekwencyjny po granice

monotonny jak maszyna

rozwiązywał lęk

 

liniowo, krok po kroku

w algorytmu porządkach

powtarzając bez znudzenia

w miejscu ruch

 

koło słońca, prosty promień

gubiąc punkty decyzyjne

wychodząc spod skrzydeł rutyny

uczył się dopiero żyć