wstęp do katarynek

katarynka jak być może

starsi wiedzą to nausznie

korbkę ma i ową korbką

kręcić można wielkodusznie

 

skąd to słowo staromodne?

czy pasuje tutaj ono?

przeczytajcie wyjaśnienie

sami albo razem z żoną

 

chyba, że z natury rzeczy

całkiem jest to niemożliwe

przeczytajcie więc je z mężem

miłe panie, cne, nobliwe

 

drogie moje czytelniczki

cóż ja mam się dzisiaj z wami

to czytajcie sobie same

tak, możecie być pannami

 

nie, no mam już tego dosyć

powiem krótko, powiem ślicznie

jeśli chcecie to czytajcie

po prostu feministycznie

 

nie wiem co mnie podkusiło

by napisać „wielkodusznie”

nie tłumaczę, czas pokaże

czy też postąpiłem słusznie