byli, szli nawet przed siebie
obok nawet biegał pies
nawet ślady pozostawili
zanim osiągnęli kres
po pustej plaży mogę łazić godzinami
tam wszystko widać jak na dłoni – sensy i bezsensy, przemijanie, piękno i bezwzględność natury…
za każdym razem odkrywam coś nowego
