rewident, szczególnie biegły,
to profesja zaufana
(tak przynajmniej być powinno
proszę pani, proszę pana)
jego celem (z definicji)
tak poszperać w dokumentach
by się ukryć nie zdołały
informacje o przekrętach
jedna tylko rzecz mnie dziwi
czemu ten rewident biega
czy by nie mógł go czasami
podwieźć gdzieś miły kolega?
nie że jakiś przypadkowy
ot tak wymyślony z głowy
ale ten co rewiduje
w pracy tabor kolejowy