ja sze budże, ja sze pacze
cóż na dżyszaj? wytapiacze!
tacy stali (nie, że stoją
tylko, że żelazo z węglem)
i metali nieżelaznych,
którzy w tyglach topią biegle
oraz – ku memu zdziwieniu
cóż iż przewrotnemu lekko –
wytapiacze od surówki
(surowe, a ciut się spiekło???)