karmelarz robi karmelki
to sprawa jest oczywista
lecz ile ich robi dziennie
dwadzieścia, czy tysiąc trzysta?
a jeśli karmelki są twarde
czy zrobi sztuk więcej niżeli
by zrobił karmelków z nadzieniem
o smaku – powiedzmy – moreli?
a jeśli karmelarzowi
tak kiedyś, jak zdarza się, zdarzy
(choć rzadko, lecz jednak czasami)
to ile wysmaży w dzień draży?
a jeśli taki karmelarz
je na śniadanie grahamki
czy wyjdą mu miast karmelków
może przypadkiem sezamki?