świątecznie

spoglądam na śnieg przez okno

i nastrajam się świątecznie

i rozmrażam senne słowa

by pozdrowić Was serdecznie

życzę Wam dużo spokoju

by Wam zaświeciło słonko

by nie była droga śliska

gdy pójdziecie ze święconką

by baranki nie pomarzły

żeby rozgrzał się mazurek

żeby zdrowo, żeby smacznie

by z nas nie wyłaził gburek;

jak kto lubi, niech go smakiem

swoim cieszy marakuja

jak nie lubi – no to jabłko;

wesołego Alleluja