inspektor

pomyślałem raz – a co!

też bym mógł zostać Clouseau

wszak jestem chłopak z Ursusa

zdzierżyłbym jakoś Dreyfusa

i pomysłem zachwycony

(znaczy pod jego wrażeniem)

rozpocząłem inspektorskie

moje pierwsze dochodzenie

pod tytułem było ono:

„czym inspektor się zajmuje”

lecz nie w kinie, nie z Panterą,

ale gdy w Polsce pracuje

lecz zacząłem bardzo źle

bo się okazało że:

jest inspektor od BeHaPe

od śródlądowej żeglugi

budowlany, policyjny

od bezpieczeństwa (co drugi)

od ochrony środowiska

i każdej innej ochrony…

tak poczułem dochodzeniem

się ogromnie przytłoczony

że mi przeszły zaraz potem

śledcze całe chęci szczere

i włączyłem telewizor

żeby obejrzeć Panterę ;)

astrofizyk

słońce każdy prawie widział

wszyscy wiedzą coś o gwiazdach

ale niebo naukowo

bada tylko ludzi garstka

obserwuje, dniem lub nocą

potem liczy, modeluje

a gdy spytać krótko: po co?

każdy inaczej próbuje

przekonać o wielkiej wadze

wyników swego działania,

i powodach dla szacunku

oraz dla finansowania

zbieracz ziół

lubię w sumie takie nazwy

prosta definicja, goła

nic nie trzeba kombinować

widać przecież: zbieracz zioła

oczywiście w pół sekundy

pojawią się podejrzenia

i pytania: co za zioło?

takie co to do więzienia

zabrać szybko chcą zbieracza

za zbieranie? bo nie wolno

zbytnio się interesować

każdą roślineczką polną

nie odpowiem na pytanie

ni jednego słowa pół

no bo po co, żeby potem

jakichś ziółek zastęp knuł? ;)