choćbym kaptur na łeb wciągnął
miny pokażę żałosne
na wachlarza prezentację
zapraszam wszystkich na wiosnę
blog rymowany
choćbym kaptur na łeb wciągnął
miny pokażę żałosne
na wachlarza prezentację
zapraszam wszystkich na wiosnę
co jeśli tych dwu odtrąconych
którzy nieważni byli całkowicie
zabraknie ci dokładnie wtedy
gdy ważyć się będzie twoje życie?
jeżeli trafem niepojętym
za byciem bogiem jedną chwilę
za kaprys, luksus nieuwagi
przyjdzie ci zapłacić tyle
że na twych kontach stu dwudziestu
cyfr pełnych i abstrakcji
zabraknie łzy otartej
z serca, nie przy okazji?
różnica w sumie jest niewielka
zależeć wcale ci nie musi
ale – jak mówią – wilcza natura
i jak człek może, to zadusi
wyborów tysiąc ulokowanych
na koncie stale procentuje
lecz nie odgadniesz, nie obliczysz
który w dół idzie, który zwyżkuje
kto dla mnie co dostaję
kim dla mnie kto wnet czuję
dla ciebie kto kim wiem
co będzie odgaduję
coś przed oczami wprost się dzieje
patrzę na Ciebie, pewien jestem
nie zauważyć prawie niemożliwe
lecz się nie zdradzasz żadnym gestem