trudno nadążyć jest za Maciejem
leży, więc pytam, czy coś się dzieje
nie wiem czy go zmorzył trunek
czy potrzebny jest ratunek
on nic nie mówi, tylko się śmieje
blog rymowany
trudno nadążyć jest za Maciejem
leży, więc pytam, czy coś się dzieje
nie wiem czy go zmorzył trunek
czy potrzebny jest ratunek
on nic nie mówi, tylko się śmieje
heca i draka z Polikarpami
bo choć z reguły są fajtłapami
coś o Śmierci wspominają
o rozmowie jakiejś bają
i każą nazywać się mistrzami
bardzo chełpiła się pewna Marta
jakie ma szczęście, jakiego farta
twierdziła: zawsze tak będzie
ja wygram z każdym i wszędzie
przegrała, dziś jest skromna, otwarta
lubi narzekać Eleonora
kwęka od rana, aż do wieczora
na męża, korki i śnieg
na dwudziesty pierwszy wiek
bez narzekania byłaby chora
kolega mówił o Ludomirze
nie ufam ryżym, wredne są ryże
choć ruda po farbowaniu
po skóry wygarbowaniu
kolega długo się nie wyliże
powiedzcie czemu, gdy piszę Arnold
na komputerze sam się włącza bold
czyżby, jasna cholera
sprawka Schwarzeneggera?
chyba tak, więc odpuszczam, daję na hold