gdyby w tenisa grała Żaneta
to nie przegrałaby nigdy seta
zawsze walczy do końca
w deszczu i blasku słońca
znasz ją? mylę się? może to nie ta
blog rymowany
gdyby w tenisa grała Żaneta
to nie przegrałaby nigdy seta
zawsze walczy do końca
w deszczu i blasku słońca
znasz ją? mylę się? może to nie ta
ci co choć trochę znają Szczepana
wiedzą, że nie ma nastroju z rana
za to co dzień wieczorem
tryska Szczepan humorem
taka natura jego zaspana
skarżyła kiedyś się Anastazja
że ją omija każda okazja
na bogactwo, na uznanie
czułość, nawet zakochanie
po prostu istna pecha inwazja
nim się człowiek zorientował
rok upłynął w pędzie dzikim
znów Wigilia i choinka
karp, opłatek, prezenciki
postuluję wobec tego
i gorąco apeluję
odpocznijmy w bliskich gronie
dla przykładu sam hamuję
na bok złóżmy sprawy ważne
te projekty i biznesy
co bez przerwy spać nie dają
których wokół mamy przesyt
życzę ciszy i spokoju
świec płomyków w barszczu drgania
kolęd, śmiechu, zdrowia, śniegu (!)
kończąc pięknie w pas się kłaniam
z czego najbardziej znany jest Adam?
pozwólcie, że pytanie wam zadam
czy ze sprytu? czy z powagi?
czy z fryzury? czy z odwagi?
nie! z tego, co umie zrobić dla dam
gdy na ucztę zaprasza Wiktoria
czasem się zdarza taka historia
że wielu spośród gości
ma wrażenie, że pości
w jej ustach ‘uczta’ to alegoria