proszę nie męczcie już Bartłomieja
nie mówcie o nim brudas i fleja
zgadza się, ma kilka wad
jak każdy człek – taki świat
ale się stara i w tym nadzieja
blog rymowany
proszę nie męczcie już Bartłomieja
nie mówcie o nim brudas i fleja
zgadza się, ma kilka wad
jak każdy człek – taki świat
ale się stara i w tym nadzieja
w długie wieczory marzyła Lena:
ach, żeby spotkać tak supermena
kandydaci nawet byli
lecz się błyskawicznie zmyli
bo zbyt surowa była w ocenach
przedstawić dzisiaj chciałbym Ursyna:
on po szczeblach kariery się wspina
jak taternik po ścianie
lecz, panowie i panie
nie potrzebna mu jest żadna lina
omotany własną chmurą
w kasku oraz w okularach
przekonany o swej racji
podekscytowany, w stanach
kiedy wszystko zrozumiałe,
gdy zakładać nic nie trzeba
biegnę ślepy, nie wiem dokąd
całkiem nieświadomy nieba
a gdybyś jutro spotkał Klaudiusza
niech cię nie zmyli przypadkiem tusza
nie dworuj proszę z niego
bo on nie cierpi tego
a zły, naprawdę szybko się rusza
gdy pewnej z Gdańska doktor Esterze
pacjent powiedział – a ja nie wierzę
w niewidzialne bajery
prądy, pola, lasery
pański przywilej – odparła szczerze