widziałem raz na koniu Sykstusa
pięknie zwalniał z galopu do kłusa
dobrze czujesz się w siodle?
spytałem; rzucił: podle
ja jestem Kaszub, nie kowboj z USA
blog rymowany
widziałem raz na koniu Sykstusa
pięknie zwalniał z galopu do kłusa
dobrze czujesz się w siodle?
spytałem; rzucił: podle
ja jestem Kaszub, nie kowboj z USA
jej przyjaciele mówią: Helena
to jest kobieta, której domena
to kasa, władza i seks
co potwierdza były (ex)
słucham, lecz inna jest ma ocena
obiecywała z płaczem Anita
że długi spłaci i będzie kwita
myśląc, że to znak klasy
znów nie poskąpił kasy
łatwowierny, jak jakiś kosmita
raz pod Piastowem spotkałem Rocha
spytałem za co tak Ursus kocha
i chociaż wstyd cytować
nie będę się krygować
spojrzał tylko i wrzasnął: wynocha!
na imieninach u ciotki Stelli
czterej kuzyni sprzeczkę zaczęlli
a dosłownie po chwilli
mało się nie pobilli
o co im poszło? nie powiedzielli
dziwią się czasem widząc Alfreda
bo się go nigdy nie ima bieda
czy kryzys, czy też hossa
nic mu nie utrze nossa
dlaczego? nie używa „się nie da”