nierzadko bywa tak z Klaudiami
że je bałamut jakiś omami
i łzy ciekną im słone
jako, że niespełnione
cierpią, lecz tęsknią za łobuzami
blog rymowany
nierzadko bywa tak z Klaudiami
że je bałamut jakiś omami
i łzy ciekną im słone
jako, że niespełnione
cierpią, lecz tęsknią za łobuzami
dla spostrzegawczej sąsiadki Sławy
nie ma tajemnic, gdy bliźnich sprawy
sprawnie analizuje
cóż z tego, że plotkuje
to tylko dla niewinnej zabawy
gdybyś za młodu poznał Marianka
uwierzyłbyś w wieczną młodość punka
że nie umiera nigdy
i zawsze ma ostre kły
a dziś? przy łóżku na szczękę szklanka
gdy tylko zjawia się Dominika
śmiać się zaczynasz, twój smutek znika
nawet gdy szef cię zruga
nawet gdy toniesz w długach
to Dominiki jest specyfika
czemu jesteś smutny Augustynie?
boisz się, że cię szczęście ominie?
dlatego czekasz spięty,
ponury i nadęty?
żyj, po prostu, nim życie upłynie
czemu uciekasz mój Euzebiuszku
pogłaszcz mnie proszę chociaż po brzuszku
żona męża prosiła
ale zanim skończyła
nie było już Euzebiusza w łóżku