skrzek i żabka
staw i traszka
dziesięć słówek
mini fraszka
blog rymowany
skrzek i żabka
staw i traszka
dziesięć słówek
mini fraszka
ja pamiętam, że ty kiedyś
to mi w złości powiedziałeś
chyba nie będziesz zaprzeczać
ponoś konsekwencje stale
ty spojrzałeś jakoś krzywo
głos podniosłeś, kwiatek usechł
pewnie go podlałeś octem
nie dość na twe plecy rózeg
jesteś inny i uparty
i nie padasz na kolana
nie chcesz się zasymilować
będzie kara co dzień z rana
ale gdyby ktoś zapytał
czemu ciągle tak być musi
to się zdziwię i zaprzeczę
[dedykuję wiersz …]
to nieważne, że masz mleko
tam gdzie tacie rosną wąsy
wybierz, co będziesz studiował
gdzie pracował, skończ te dąsy
aż do czerwca pełny szlaban
żadnych zabaw tylko kucie
dziś się ważą twoje losy
czujesz w sercu jakieś kłucie?
analizuj aż do rana
nie śpij, bój się, drżyj, nie kwękaj
tatuś z mamą inwestują
w swoja przyszłość – więc nie pękaj
a wakacje tego roku
długo sobie popamiętasz
nie wyjeżdżaj, nic nie planuj
kuj na zapas, to nie męka
……
o młodości, ty wylatuj
miej fantazje i nadzieje
próbuj, buntuj się i prostuj
odrzuć bełkot, uwierz w siebie
nad urwiskiem wisi mostek
nikt po mostku nie przemyka
ale mógłby gdyby zechciał
nie chce – więc ten mostek znika
przepadł razem ze stromizną
co ją łączył z gór podnóżem
świat się zmienia – panta rei
nie ma ani śladu dróżek
nagle – co to? jest most znowu
błyszczy dumnie, bo zwodzony
dwufunkcyjny i przydatny
feniks z popiołów wskrzeszony
aż do kresu wyobraźni
czasem bliżej, czasem dalej
gdzie nie spojrzeć jakiś mostek
albo tylko się wydaje
dziś pytaniem bardzo prostym
męczysz mnie – raz nie wiem który
czy bym umiał, ot tak z marszu
do brukowca zmyślać bzdury
że wataha siwych owiec
i baranów wpół zdziczałych
atakuje nocą ludzi
gryzie i zadaje rany
że konstruktor z Igrekowa
w swym garażu na działeczce
konczy właśnie łódź budować
i chce ową pływać w beczce
że łączenie potraw może
opłakane miewać skutki
a procenty tak nie szkodzą
jeśli dodać szczaw do wódki
że indianie z wysp Bungafe
zdrowi są i długowieczni
bo nie noszą butów, ale
mają pięty jak naleśnik
znam odpowiedź, mógłbym owszem
nawet nie pod wpływem środków
i bez żadnych wspomagaczy
nie wiem tylko po co, kotku
drogi panie w pierwszych słowach
niech mi będzie wolno… tego
oraz także, również, owszem
kup pan, wesprzyj mnie biednego
jestem ja i mój dostawca
dumny mega, kilo, deko
że umiemy gwint na śrubce
zrobić turbo, ergo, eko
pe prezesie i zarządzie
poświećcie mi pół godziny
bym mógł wam zaprezentować
coś dla firmy i rodziny
o czym piszę? wciąż nie wiecie?
psst, to sekret, między nami
z nudów sięgnąłem do teczki
ze starymi ofertami