cenzurowanie

grube setki lat od dzisiaj

jeden gość, nie wiedzieć czemu

coś przemilczał, ukrył, schował

i nie powiedział drugiemu 

nawet nie miał złych intencji

nawet nie chciał nic spartaczyć

ot dbał sprytnie, by ten drugi

tylko tę część mógł zobaczyć 

która dla pierwszego rodu

lub dla jego interesów

była ciut bardziej na rękę

mniej generowała stresów 

dzisiaj po wspomnianych wiekach

nadal tak postępujemy

kiedy fakty nie pasują

to je co? cenzurujemy

 

http://blog.coachartur.pl/rozmowy-z-dziadkiem-jarema-o-cenzurowaniu/