cóż to było

cóż to było? takie cenne?

takie bliskie rozwiązania?

czemu gdy cię o to pytam

utrudniasz poszukiwania

jaki powód waty w głowie

i skąd błędy oczywiste

czy naprawdę o pół kroku

odpowiedzi leżą wszystkie?

czy znak dajesz, że kierunek

tak jak nigdy jest właściwy?

„gdzieś na końcu małej ścieżki

co zgubiła drogę matkę…”

tak to było? o to chodzi?

mam rozwiązać tę zagadkę?