a cóż takiego robi detektyw
że jedni książki o nim wciąż piszą
a drudzy, których jest znacznie więcej,
czytając książki z wrażenia dyszą?
i cóż takiego detektyw robi
że wciąż od nowa we holyłudzie
o detektywach filmy ktoś kręci
i na te filmy chadzają ludzie?
czym się detektyw różni od Jana
dajmy na przykład, że Kowalskiego?
i czy detektyw, ot pierwszy z brzegu
robi coś całkiem niż Jan innego?
detektyw nie wie, ale wnioskuje
brak mu wskazówek, ale obstawi
raz mu się uda, a raz spudłuje
może to właśnie tak naród bawi?
może z zazdrości są te wypieki,
które przy książce, albo we kinie,
bo człek też chciałby być bohaterem
który na świecie szerokim słynie?