mieszkałeś w podrzędnej dzielnicy
nie przeczytałeś paru książek
umiesz naprawić kran (ponure!)
pewnie podnieca cię pieniążek?
mieszkałem dwa przystanki dalej
inne czytałem w tamtych czasach
nie tylko kran, czasem maluję
nie, lecz chodzę często w adidasach
słów ci brakuje wyszukanych
interesują cię głupoty
o czym bym miała z tobą gadać
no proszę zlituj się, no co ty!
na sztuki znamy tyle samo
twych horyzontów nie oceniam
nie wiem, a chciałem się dowiedzieć
smutno mi, idę, do widzenia