gdy zajrzysz do kalendarza
pod datę, że marzec, że pięć
od razu zrozumiesz dlaczego
dziś spięta synowa i zięć
„jak tu odnaleźć się zgrabnie
w przepiękne święto mamusi?”
(o którym mówią złośliwi:
„chociaż się nie chce, się musi”)
się z radą żadną nie wpycham
nie temat to do radzenia,
a wszystkim teściowym na świecie
serdeczne przesyłam życzenia
***
i tylko sprawa jedna
nie jest dla mnie oczywista
dlaczego marca piątego
swój dzień ma również dentysta ;)