farmaceuta

może tam komuś czasem nie starcza

nie ma na żarcie, nie ma na buta

ale przenigdy tak się nie zdarza

by „komusiem” był farmaceuta

apteki rosną jedna po drugiej

i umacniają zdobyte flanki

chyba się lepiej od aptek mają

w dzisiejszych czasach wyłącznie banki

więc jeśli chciałbyś plastry sprzedawać

fiolki, pastylki, antybiotyki

już do roboty, przysiadaj fałdów

podążaj drogą farmaceutyki

włącz się do walki o prym dla Polski

sprzedawaj całą dobę tabletki

wygrasz gdy rocznie na Kowalskiego

przypadnie proszków pół furgonetki