jak słowotwór chce nas uczyć
filo – kochać, sophia – mądrość
ale czemu mam się poddać
czemu stępić mam przekorność?
może filo, to filować? znaczy
patrzeć, lookać, gapić
podpatrywać lub podglądać,
i się przy tym dobrze bawić
może sophia, to nie Loren
tylko taka swojska Zośka
(nie, że z gumek i do grania
ale dziewczę, tak jak Gośka)
może tezy te są błędne
ale gdy nie, to niestety
mamy problem z filozofią
(typu, że klops i pasztety)
bo to nie są już przelewki
i to wcale nie są żarty
jeśli w promieniach nauki
albo i w swetrze podartym
ktoś uprawia podglądactwo
Zosiek, albo innych panien…
ale to jest tylko teza
i niech tezą pozostanie ;)