gleboznawca

gleboznawca, z gleboznawcą

nawet kiedy są po pracy

wciąż o glebach rozmawiają

bo nie potrafią inaczej

o rędzinach, czarnoziemach,

regurach, smonicach, madach

tak się dzieje regularnie,

ja nie mówię o napadach

o atakach wyjątkowych

sporach o klasyfikacje

(płowe, czy cynamonowe?)

w których każdy ma swą rację

fakt, że trochę tu się zgrywam

i maskuję swą niewiedzę

w kwestii gleb, ale po prostu

tak głęboko w nich nie siedzę