zamiast opowieść snuć Wam o kwiatkach
o wiatrach lasach długiej podróży
i pustej plaży błękitnym niebie
napiszę jak się Jasio raz wkurzył
jak wyszedł z siebie jak obok stanął
jak się zapienił jak zdenerwował
jak wściekł się oraz jak go poniosło
jak zaczął szaleć jak eksplodował
jak irytację swoją wyraził
jak w gniewie huknął ręką o krzesło
jak z emocjami strasznie wojował
…
ja jestem Jasiem, ale mi przeszło