zanim Gutenberg, skrobiąc ziemniaki,
wymyślił czcionkę do drukowania
nowy egzemplarz tej samej książki
powstawał wskutek przepisywania
siedzieli w rządkach dzielni kopiści,
zgarbieni w kabłąk w habitach mnisi,
i wzrok tracili z dnia na dzień bardziej
i się robili wciąż bardziej cisi
dzisiaj kopista jest poligrafem
przygotowuje formy do druku
i komputerów się trochę boi
bo przez nie może skończyć na bruku