mówił: pamiętam, piękna Adrianna
styczniowy wieczór, konie i sanna
potem się coś zmieniło
coś pękło, coś skończyło
dziś ja żonaty, ona wciąż panna
specjalna dedykacja: dla Adama
blog rymowany
mówił: pamiętam, piękna Adrianna
styczniowy wieczór, konie i sanna
potem się coś zmieniło
coś pękło, coś skończyło
dziś ja żonaty, ona wciąż panna
specjalna dedykacja: dla Adama