mój alfabet – z

czym by było me dzieciństwo

bez zygzaka (znaku Zorro)

nie mam żadnych wątpliwości

brzmi paskudnie, brzmi jak horror

 

bez zabawek, bez szpadelka

pana Zenka, wujka Józka

co by sznurek zastąpiło

czym bym jeździł zamiast wózka

 

zero bezów, tylko sernik

żadnej zupki, tylko drugie

w wizji świata bezzetnego

z przerażenia aż się gubię