mój polski alfabet – ń

mógłbym nawet cały dzień

śpiewać pieśń o głosce eń

gdybym nie był taki leń

to usłyszałbyś sto pień

 

o urodzie panien Ań

jak smarować płozy sań

że kto broi ten jest drań

i z odrazą patrzę nań

 

jaki groźny bywa słoń

gdy się nagle zbliżysz doń

ile siana zjada koń

co przyjazna znaczy dłoń

 

jak wysuszyć pestki z dyń

czemu budzik robi dryń

..

i tak dalej i te pe

aż usłyszałbym twe ńe