ślub był śliczny, lecz świadkowa
pod kościołem, jak wieść niesie
głośno bardzo się zaśmiała
widząc gościa w mercedesie
piekarz śrubę ukrył w cieście
bo chciał zemścić się na teściu
ktoś go jednak zauważył
uciekł, teraz mieszka w Brześciu
myślę że w eś siedzi coś
wredne i złośliwe dość
które tylko na to czeka
by się wyrwać i dać w kość