chodzi Pan Wiórek w lewo i w prawo
to tutaj zajrzy, to tam napsoci
całkiem na trzeźwo, w dzionek powszedni
nie na imprezce żadnej u cioci
tu coś przewróci, tam coś przestawi
gdzieś porozwala i gdzieś posprząta
i dumny z siebie jest niesłychanie
czemu? nie siedzi, tylko się krząta